Quantcast
Channel: Moja przyszła emerytura
Viewing all articles
Browse latest Browse all 399

Gdzie założyliśmy IKE mojej żonie i dlaczego?

$
0
0
Moja żona jest ode mnie o rok starsza, ale oszczędzanie na prywatną emeryturę ma w głębokim poważaniu. Nic a nic jej to nie obchodzi. I ma rację!

Dlaczego wczesna trzydziestolatka miałaby ustawiać wysoki priorytet dla czegoś, co wydarzy się za kilkadziesiąt lat? Dlaczego miałaby żyć odległą przyszłością, gdy jest tysiąc ważniejszych rzeczy, które dzieją się na bieżąco i absorbują nas – również finansowo – tu i teraz? Chociażby „ogarnianie” dwójki małych dzieci i domu, dbanie o swoją pozycję zawodową, dalszą edukację, zdrowie, wypoczynek, itp.

Ale gdy zwierzyła mi się, że chciałaby regularnie odkładać po 100zł miesięcznie dla każdego z naszych dwóch synów, tylko nie wie, jak to najlepiej zorganizować, nie zastanawiałem się długo. Przy tego typu kilkunastoletnim celu grzechem byłoby nie wykorzystać korzyści podatkowych powiązanych z indywidualnym kontem emerytalnym. Poleciłem jej założenie IKE, na które co miesiąc będzie trafiać (co najmniej) 200zł „dla dzieci”.

W jakiej instytucji finansowej założyliśmy mojej żonie indywidualne konto emerytalne i dlaczego? Jakimi kryteriami się kierowaliśmy?

Problem i rozwiązanie

IKE w Banku Millennium
Sytuacja wyglądała następująco. Moja żona chciała regularnie oszczędzać „na przyszłość dzieci” niewielkie kwoty. Ten cel „kręcił” ją bez porównania bardziej niż oszczędzanie na emeryturę – sama z nim do mnie przyszła. Tutaj więcej o tym, czy warto regularnie oszczędzać.

Po rozmowiezdecydowaliśmy, że najważniejsze jest dla nas, żeby proces oszczędzania był:

a) bezpieczny i jasny dla mojej żony,
b) nieangażujący,
c) praktyczny i wygodny.

Pod to dobieraliśmy indywidualne konto emerytalne. Mi zależało na tym, żeby nie narzucać swoich przekonań i preferencji co do długoterminowego oszczędzania. W pierwszym momencie zapaliłem się, że powinniśmy założyć żonie IKE w funduszach inwestycyjnych z jakąś stonowaną alokacją między klasy aktywów (np. 20% udziały, 80% dług) i okresowym rebalancingiem, ale szybko porzuciłem tę myśl.

Moja żona nigdy w ten sposób nie oszczędzała, nie wykazywała ochoty, żeby to zmienić, a na dodatek zaabsorbowała „z otoczenia” sporo negatywnych uprzedzeń do tej formy oszczędzania („A jak stracimy te pieniądze?”). Najważniejsza była dla niej przewidywalność, bezpieczeństwo i wygoda, a nie szansa na wyższe stopy zwrotu.

Mimo że sam prowadzę swoje indywidualne konto emerytalne w funduszach inwestycyjnych (IKE Plus) i zarządzam kilkoma (sub)portfelami naszych oszczędności (np. w funduszach parasolowych w Supermarkecie Funduszy Inwestycyjnych mBanku i BossaFund, na polisie inwestycyjnej oraz na rachunkach maklerskich), nie chciałem przejmować kontroli nad tym „projektem oszczędnościowym” mojej żony. W ogóle niechętnie doradzam innym, nawet rodzinie, w co dokładnie i jak lokować pieniądze, jeśli chodzi o tzw. ryzykowne klasy aktywów. Wystarczy mi, że biorę pełną odpowiedzialność za siebie - niektórzy nawet z tym mają problem.

W tej sytuacji do parametrów mojej żony najlepiej pasowało albo IKE w rachunku oszczędnościowym w banku, albo IKE w detalicznych obligacjach skarbowych w domu maklerskim PKO BP. To są przewidywalne, jasne i „bezpieczne” sposoby oszczędzania.

Drugim kryterium była wygoda i praktyczność. Chodziło o to, żeby bez wysiłku podpisać umowę. Jeśli to możliwe – nie mnożyć dodatkowych bytów bankowych, haseł i loginów, a także mieć wgląd w stan konta. W tym momencie odpadły wszelkie banki spółdzielcze, które miewają na rachunkach IKE bardzo atrakcyjne oprocentowanie, ale do założenia konta konieczna jest wizyta w oddziale (np. w Miliczu, Wołominie, Oleśnicy, Czarnym Dunajcu albo Jordanowie).

Najprostszym rozwiązaniem byłoby IKE w rachunku oszczędnościowym w banku, z którego usług i tak już korzysta moja żona. Tak się składa, że jej bank (Millennium Bank) od wielu lat ma wyróżniającą się ofertę depozytową na IKE. Ma też oddział kilka minut pieszo od miejsca, gdzie mieszkamy.

Zdecydowaliśmy się więc na podpisanie umowy o rachunek oszczędnościowy IKE w Millennium Banku, który został zintegrowany z kontem osobistym (Konto 360°) w Millennium Banku. Moja żona widzi ten rachunek w swojej „normalnej” bankowości internetowej oraz w aplikacji mobilnej. Może łatwo robić przelewy. Nie musi pamiętać innych loginów i haseł, żeby monitorować stan oszczędności.

Wszystkie warunki spełnione. Mamy sposób na regularne oszczędzanie „na przyszłość dzieci”, który jest:

a) bezpieczny i jasny dla mojej żony,
b) nieangażujący,
c) praktyczny i wygodny.

Jakie są warunki na IKE w rachunku oszczędnościowym w Banku Millennium?

IKE w rachunku oszczędnościowym w Banku Millennium to tradycyjny depozyt bankowy, gwarantowany przez BFG.

Jego oprocentowaniejest zmienne, ustalane decyzją banku. Odkąd obserwuję ten rynek (czyli od początku 2012 roku) Millennium cały czas znajduje się w czołówce oprocentowania na IKE w bankach komercyjnych. W przeciwieństwie do wielu instytucji nie „karze” klienta niższym oprocentowaniem za to, że jego depozyt jest opakowany w indywidualne konto emerytalne.

Gdy zakładaliśmy to konto w lipcu ubiegłego roku, oprocentowanie wynosiło 4% w skali roku. Po serii obniżek stóp procentowych bank obniżył je do 3% w skali roku i takie warunki utrzymują się w Millennium do chwili publikacji tego artykułu.

To oprocentowanieporównywalne do obecnego oprocentowania zwykłych rachunków oszczędnościowych z górnej części rankingów, np. BGŻ Optima (3%), Bank ING (3%), Bank Millennium (3,1%) czy Bank Smart (3,2%).

Dzięki ochronieoszczędności na IKE przed podatkiem Belki (naliczanym na rachunkach bankowych przy każdej kapitalizacji), wszystkie odsetki dopisywane są do rachunku IKE w Millennium w całości. To sprawia, że 3% w skali roku to oprocentowanie netto. Tymczasem oprocentowanie zwykłych rachunków to oprocentowanie brutto, nie uwzględniające podatku. Odpowiednikiem oprocentowania brutto dla IKE na rachunku oszczędnościowym w Banku Millennium jest ok. 3,7%.

Czyli na zwykłych kontach u konkurencji da się zarobić mniej więcej 3% rocznie brutto, na IKE w Millennium 3,7% rocznie brutto.

Albo inaczej. U konkurencji na zwykłych kontach da się zarobić jakieś 2,5% netto (po uwzględnieniu podatku Belki przy kapitalizacji odsetek), na IKE w Millennium 3% rocznie netto (ponieważ podatek Belki nie jest naliczany przy kapitalizacjach).

Co ważne– rachunek IKE w Millennium jest kapitalizowany raz w roku (zwykłe konta zazwyczaj co miesiąc). Z informacji, jakie uzyskałem na infolinii, bank dopisuje odsetki w rocznicę założenia rachunku. Ma to minimalny negatywny wpływ na realne oprocentowanie. Częstsza kapitalizacja jest generalnie korzystniejsza.

Zła wiadomość:rachunku oszczędnościowego w formie IKE w Banku Millennium nie założymy przez internet czy telefon. Trzeba pofatygować się do oddziału banku i podpisać umowę.

Dobra wiadomość: ustaliłem na infolinii, że nie trzeba posiadać w Banku Millennium konta osobistego czy innych produktów. Rachunek oszczędnościowy IKE to produkt sam w sobie i może być jedyną usługą, z jakiej korzystamy w tym banku. Nie wiem, czy mamy wtedy wgląd w stan konta przez internet – moja żona prowadzi w Banku Millennium swoje finanse osobiste (Konto 360°), więc w momencie podpisania umowy korzystała już z bankowości internetowej i mobilnej.

Aktualizacja 23 marca 2015r. Po przeczytaniu tekstu napisał do mnie pan Arek: "W Millenium nie da się otworzyć tylko IKE bez posiadania tam jakiegoś konta. A przynajmniej nie dało się rok temu, jak szukałem IKE i już byłem w oddziale gotowy do podpisania umowy." W takim razie są dwie wersje wydarzeń - z infolinii (można) i klienta z pierwszej ręki (nie można).

Rachunek jest prowadzony bezpłatnie. Minimalna pierwsza wpłata to 100zł.

Dlaczego IKE, skoro żona nie oszczędza na emeryturę?

Tłumaczyłem to kiedyś w e-mailu do czytelniczki, pani Urszuli. Napisała do mnie następującą wiadomość przez formularz kontaktowy na samym dole strony Moja Przyszła Emerytura:
„Przypadkiem natrafiłam na pana stronę i przyznam, że zostałam tu na dłużej. Dziękuję za wszystkie cenne wskazówki. Mam 27 lat i nie mam właściwie żadnej wiedzy na temat oszczędzania, dzięki panu to się powoli zmienia.
Posiadam ubezpieczenie kapitałowe na życie w Metlife, jednak ostatnio po przeliczeniu okazało się że przez 5 lat nic nie zarobiłam. Jestem na zero, ani zysku ani strat. Ten fakt sprawił, że z wielką nieufnością podchodzę do oszczędzania.
Obecnie szukam produktu, który pomógł by mi odkładać małe kwoty. To jest dla mnie 50-150 zł miesięcznie. Były by to kwoty pochodzące głownie z "prezentów", jakie moja mała córeczka dostaje od dziadków. zależy mi na bezpiecznym oszczędzaniu przez około 20 lat, tak aby małymi kwotami, nieregularnymi pomóc dziecku na starcie w dorosłym życiu.
Znajoma polecała mi IKE, jednak po przeczytaniu informacji na pana stronie, jestem zmieszana. Wypłata środków przed 60 rokiem życia nie uchroni mnie przed podatkiem belki. Z drugiej strony zdaję sobie sprawę, że KAŻDA lokata jest objęta tym podatkiem. Zupełnie nie wiem, jakimi produktami się zająć. Bardzo proszę o nakierowanie mnie, pośród jakich produktów powinnam szukać”
Odpisałem dając przykład „projektu oszczędnościowego mojej żony”.

„Dzięki za e-mail. Nie sądzę, żeby było jedno idealne rozwiązanie dla wszystkich. Najważniejsze jest moim zdaniem, żeby:

1. wypracować nawyk gromadzenia oszczędności, nie konsumowania wszystkiego, nie zadłużania się,
2. unikać drogich i skomplikowanych produktów finansowych
3. unikać nadmiernego ryzyka i wszystkiego, co jest bliskie uprawianiu hazardu własnymi pieniędzmi

Nie znamżadnej metody "robienia z małych pieniędzy wielkich pieniędzy". Uważam, że warto od początku mieć rozsądne oczekiwania i być blisko rzeczywistości.

Zamiast bezpośrednio doradzać opiszę Pani, jak oszczędza moja żona (32 lata), która również chce gromadzić oszczędności na przyszłość naszych małych dzieci (22 miesięcy i 6 tygodni). Wszystkie nieregularne nadwyżki finansowe utrzymuje na zwykłym rachunku oszczędnościowym (np. BGŻ Optima, w tej chwili 3% w skali roku). Dla dzieci stara się oszczędzać co miesiąc po 100zł na IKE w Banku Millennium (też 3% w skali roku, ale ochrona przed podatkiem Belki). Depozyty bankowe wybrała, ponieważ innych narzędzi nie zna i nie rozumie, jak działają. Woli gwarancję i pewność kosztem niskiego oprocentowania.

To prawda, że gdy dzieci będą miały 15-20 lat moja żona wciąż nie będzie miała 60 lat, więc zwrot z IKE będzie się wiązać z naliczeniem podatku Belki. Ale:

a) korzystniej jest odroczyć podatek Belki niż płacić go przy każdej kapitalizacji na koncie oszczędnościowym czy lokacie (tutaj obliczenia)
b) być może za 15-20 lat nasza sytuacja finansowa będzie na tyle dobra, że nie będzie potrzeby robienia zwrotu z IKE. Pieniądze dla dzieci będą pochodzić z bieżącej pracy lub innego źródła. A oszczędności na IKE będą mogły przez kolejne lata być chronione przed podatkiem Belki. I ostatecznie przyczynią się do finansowania prywatnej emerytury mojej żony. To ważny, niedoceniany na co dzień cel.

Mam nadzieję, że Pani jakoś pomogłem.”

Na jakie oszczędności będą mogły liczyć moje dzieci za 15-20 lat?

Przewagę rachunku IKE nad przynoszącym identyczne stopy zwrotu zwykłym rachunkiem (czy rejestrem funduszy inwestycyjnych) można obliczyć. Przy okazji sprawdźmy, ile środków zgromadzi moja żona, jeśli będzie trzymać się przez lata swoich założeń w tym „projekcie oszczędnościowym”.

Założenia:
- odkłada co miesiąc 200zł „na przyszłość dzieci”, po 100zł dla każdego z synów
- rentowność tej inwestycji to 3% w skali roku w całym okresie (zastosujmy obecne oprocentowanie)
- nie uwzględniam inflacji

Sprawdźmy:
a) ile środków będzie do jej dyspozycji po 15, 16, 17, 18, 19 i 20 latach oszczędzania
b) jaka jest różnica między inwestycją chronioną przed podatkiem Belki (IKE) oraz niechronioną (np. zwykły rachunek oszczędnościowy o takim samym oprocentowaniu)

Wyniki prezentuje poniższa tabelka (dane w zł).

Czy warto założyć IKE w Banku Millennium

Gdyby projekt trwał 20 lat, żona zgromadziłaby przy takich założeniach ponad 65 tysięcy złotych dla naszych dwóch synów. Prawie 4 tysiące z tej kwoty pochodziłoby z chronienia tej inwestycji przez cały czas jej trwania od podatku Belki (tarcza podatkowa IKE).

Jeśli w tym momencie przyszłości pieniądze będą potrzebne dzieciom, będziemy mieli dwie alternatywy:
a) wypłacić oszczędności z IKE i zapłacić podatek Belki
b) opłacić potrzeby dzieci z innego źródła (np. bieżących zarobków, zwykłych lokat, itp.)

W pierwszej wersji rezygnujemy z części korzyści podatkowych. Co ciekawe, i tak odraczanie podatku Belki przez 20 lat na IKE będzie korzystniejsze niż oszczędzanie na zwykłym rachunku oszczędnościowym z kapitalizacją i podatkiem co miesiąc. Obliczmy to:

wartość końcowa netto rachunku = kapitał + odsetki – 19% odsetek

65 600zł + 17 660zł – 3 355 = 62 305zł

To wciąż więcej niż 61 729zł, które osiągnęlibyśmy na zwykłym rachunku z comiesięczną kapitalizacją. Korzyści z odraczania podatku Belki to prawie 600zł.

Ale i tak preferowanym scenariuszem jest finansowanie dzieci z innych źródeł (np. bieżących zarobków czy zwykłych oszczędności), jeśli jest to możliwe. Dlaczego? Ponieważ wtedy chronimy nasz projekt oszczędnościowy przed dużym kosztem – ok. 3,3 tysiącami złotych podatku Belki.

Możemy jednak te pieniądze zachować „przekształcając” oszczędności planowane z myślą o dzieciach w oszczędności emerytalne. I to w momencie, gdy staje się to coraz ważniejszym priorytetem w naszym życiu (za 20 lat żona będzie po pięćdziesiątce), a perspektywa spełnienia warunku wieku (60 lat) zwalniającego IKE z podatku Belki w momencie wykorzystania środków przestaje być abstrakcyjna (mniej niż 10 zamiast prawie 30 lat).

Kluczem jest to, czy będziemy dysponować w tym czasie innymi środkami, żeby sfinansować potrzeby dorosłych dzieci. Moim zdaniem warto dać sobie szansę, że tak będzie i korzystać przez kilkanaście, kilkadziesiąt lat z tarczy podatkowej IKE, nawet jeśli naszym priorytetem tu i teraz nie jest oszczędzanie na prywatną emeryturę.

Tutaj wszystkie artykuły o trzecim filarzeIKE oraz IKZE.


Viewing all articles
Browse latest Browse all 399

Trending Articles


TRX Antek AVT - 2310 ver 2,0


Автовишка HAULOTTE HA 16 SPX


POTANIACZ


Zrób Sam - rocznik 1985 [PDF] [PL]


Maxgear opinie


BMW E61 2.5d błąd 43E2 - klapa gasząca a DPF


Eveline ➤ Matowe pomadki Velvet Matt Lipstick 500, 506, 5007


Auta / Cars (2006) PLDUB.BRRip.480p.XviD.AC3-LTN / DUBBING PL


Peugeot 508 problem z elektroniką


AŚ Jelenia Góra